Wesoła Wróżka Lili i Zły Czarnoksiężnik Boruta – opowieść o odwadze i przyjaźni

dodano: 25-3-2024

Wróżka

Dawno, dawno temu, w krainie barw tak żywych jak najpiękniejsze łąki i magii, która unosiła się w powietrzu jak najdelikatniejsza mgiełka, żyła maleńka, figlarna wróżka o imieniu Lili.
Las na rysunku: Las Lili miała skrzydła jak płatki chabrów, włosy przypominające promienie wschodzącego słońca i sukienkę utkane z porannej rosy oraz pajęczej nici. Lubiła siadać wysoko na stokrotkach i obserwować swoich leśnych przyjaciół – a przyjaciół miała wielu! W tej cudownej krainie mieszkały bowiem stworzenia tak rozmaite, że każdy dzień był gotowy przynieść nową przygodę. Była tam świnka o okrągłym, różowym ryjku i imieniu Róża, łobuzerski kojot Kuba, słoń Tadeusz o mądrych, łagodnych oczach i żółw Stefan, którego skorupa lśniła niczym opalizująca muszla.
Słoń na rysunku: Słoń Na polanach śpiewały ptaki, źródełka grały cichutko, a każda gałązka drzew szeptała leśne sekrety. Pewnego dnia Lili leciała przez las, podśpiewując piosenkę o spadających żołędziach, gdy nagle usłyszała cichy szloch. Przysiadła delikatnie na miękkim mchu i dostrzegła Różę, skuloną pod krzewem poziomek.
Pustynia na rysunku: Pustynia Świnka miała oczy jak dwie deszczowe kropelki. „Zgubiłam mamę i tatusia, gdy bawiłam się w chowanego!” – płakała Róża. Wróżka przytuliła ją czule, a krople łez zamieniały się w maleńkie, świecące perły.
Kojot na rysunku: Kojot „Nie martw się, odnajdziemy twoją rodzinę! Przecież razem możemy wszystko!” – powiedziała, pstrykając swoje chabrowe skrzydełka. Tak rozpoczęła się wielka wyprawa przez leśne zaułki i barwne polany. Po drodze, spomiędzy paproci, wyłonił się Kuba – sprytny kojot, który uczył się od sowy, jak rozwiązywać najbardziej zaplątane zagadki.
Żółw na rysunku: Żółw Kuba przemykał cicho jak cień i w mig ułożył plan poszukiwań: „Musimy iść za śladami – świnki zostawiają małe, okrągłe odciski kopytek, a ja rozpoznam je z zamkniętymi oczami!” Lili, Róża i Kuba podążali więc ścieżką pełną czarodziejskich znaków, zbierając wskazówki od mrówek, dzięciołów, a nawet porostów. Lasy jednak stawały się coraz ciemniejsze. Wtedy właśnie, w najciemniejszej gęstwinie, usłyszeli donośny, choć łagodny głos.
Świnia na rysunku: Świnia To był Tadeusz – stary słoń, którego trąba mogła sięgnąć gałązki nawet najwyższego drzewa. „Musicie uważać!” – ostrzegł ich, „Bo daleko stąd, w Czarnym Zamku, mieszka Boruta – czarnoksiężnik. Pragnie zniewolić całą naszą krainę i urządzić sabat zła!” Tymczasem Boruta, ze swymi wirującymi czarnymi pelerynami i brodą, która poruszała się, jakby żyła własnym życiem, rozmyślał przy ogromnym, wykutym w obsydianie kotle.
Czarownik na rysunku: Czarownik Wpatrywał się w lśniącą kulę i szeptał zaklęcia, tworząc iluzje potrafiące zwieść nawet najwytrwalszych wędrowców. Wymyślił pułapkę – ukrytą pustynię, pełną fatamorgan i niebezpiecznych miraży. Nasi przyjaciele, niespodziewanie wplątani w złudzenie, znaleźli się na żółtym, rozpalonym morzu piasku . Wiatr śpiewał smutną pieśń, a słońce przypiekało ich grzbiety. W oddali mieniła się zielona oaza i właśnie tam, pod cieniem palm, spotkali żółwia Stefana. Stefan szedł wolniutko, ale jak twierdził, „Dzięki temu mam czas, by pomyśleć, zanim się gdziekolwiek wybiorę!” Stefan znał się na pustynnych tajemnicach jak mało kto . Wiedział, gdzie można znaleźć wodę pod jałowcami i gdzie ukrywają się pustynne lisy. Wspólnie stawili czoła piaskowym burzom, omijali zdradliwe fatamorgany i rozwiązywali łamigłówki stworzone przez Borutę. Tadeusz, choć wielki i powolny, osłaniał wszystkich swym ciałem przed skwarem, Lili wyczarowywała chłodne bryzy, a Kuba pilnował tropów . Stefan zaś, choć szedł wolno, miał najlepszy wzrok i rozpoznawał miejsca, gdzie ziemia drżała pod wpływem magii czarnoksiężnika. Wkrótce dotarli do czarnego zamku, którego wieże wiły się jak dym ku niebu. Mury były gładkie niczym lustra, a fosę zamienił Boruta w wir wodnych smoków . Jednak Stefan, korzystając ze swych lat doświadczeń, odkrył tajemne przejście pod fosą. Kuba wyprowadził ich przez korytarze pełne pułapek, omijając tory przesuwających się głazów i podziemnych rzek lawy. W głębi zamku czekał Boruta, jego cień migotał na ścianach, a oczy jaśniały fioletowym blaskiem . Kraina zatrzymała oddech, bo czarnoksiężnik powtarzał już pradawne zaklęcia, mające ściągnąć na mieszkańców nieszczęście. Jednak siła przyjaźni i dobra okazała się potężniejsza niż najstraszliwsza magia. Lili wyczarowała ochronny krąg z gwiezdnego pyłu, Stefan swoim rozumnym głosem zakłócił inkantacje Boruty, a Róża z Tadeuszem i Kubą wspólnie stworzyli barierę z miłości i odwagi . Pod naporem światła i dobroci, Boruta zbladł, jego peleryna zamieniła się w liście, broda opadła w wirującym tańcu, a zamek rozpuścił się w powietrzu niczym sen. Ciemność zniknęła, a błękitne niebo rozpostarło się nad krainą. Po zwycięstwie Róża odnalazła swoich bliskich, a cały las świętował od rana do wieczora . Drzewa wirowały w tańcu, ptaki rozniosły nowinę o triumfie dobra, a każde stworzenie – od najmniejszej mrówki po największego jelenia – czuło się bezpiecznie. Lili, Róża, Kuba, Tadeusz i Stefan stali się najsłynniejszymi bohaterami całej krainy, a ich odwaga i przyjaźń stały się legendą. Wieczorami przy blasku ogniska, kiedy ciepły wiatr szeptał przez trawy, przyjaciele opowiadali sobie nawzajem historie o tym, co było i co może się jeszcze wydarzyć . Nocą zasypiali razem, pod rozgwieżdżonym niebem, gdzie każda gwiazda była nagrodą za odwagę, a blask księżyca – uśmiechem losu. Marzyli o kolejnych wspólnych podróżach, gotowi na wszystko, co przyniesie im czas. A Ty, moja wnuczko, zawsze pamiętaj – gdzie dobro, odwaga i przyjaźń, tam żadne zło nie ma szans . I niech ta bajka strzeże cię przez całą noc. Dobranoc, kochanie.




Zobacz więcej bajek:


Mądre Zwierzęta i Czarownica z Wielkiego Lasu

Dawno, dawno temu, w krainie otulonej mglistymi porankami i delikatnym szumem liści, istniał Wielki Las: zielone serce Bajkolandii, w którym rosły drzewa wysokie jak wieże zamków, a kwiaty mieniły się... czytaj dalej...

Elf Emil i Tajemnica Wyspy Ruin

Dawno, dawno temu, kiedy mgły porannych lasów roztapiały się w ciepłych promieniach słońca, a ścieżki prowadziły do miejsc, gdzie magia szeptała wśród mchu, żył sobie elf o imieniu Emil. Choć był niew... czytaj dalej...

Rolnik Staszek i Wielki Zły Pająk: Wyprawa do Serca Mądrej Dżungli

Dawno, dawno temu, wśród szmaragdowo-zielonych liści soczystej dżungli, na jej samym skraju, znajdowała się mała chatka kryta palmowymi liśćmi. Mieszkał tam rolnik o imieniu Staszek – mężczyzna postaw... czytaj dalej...

Kategorie w których wystąpiła bajka:

Wróżki: Bajkowe opowieści na dobranoc

Zanurz się w krainie wróżek, gdzie marzenia się spełniają, a dobre serce i odwaga zwyciężają wszelkie trudności. Czarujące historie dla dzieci.

Szaman: Magiczne opowieści dla dzieci

Odkryj bajki o szamanach, którzy łączą świat ludzi i zwierząt, ucząc empatii oraz troski o naturę. Idealne do czytania przed snem.

Świnka: Magiczne opowieści i przygody

Odkryj zabawne historie o świnkach, które poznają przyjaźń i empatię w codziennych przygodach. Doskonałe bajki na dobranoc, rozgrzewające serca.

Kojot: Bajki o sprycie i odwadze

Zanurz się w przygodach kojotów, które uczą jak wykorzystać spryt, współpracę i przyjaźń. Fantastyczne historie na dobranoc dla małych poszukiwaczy wrażeń.

Słoń: Spokojne bajki na dobranoc

Odkryj urocze historie ze słoniami, które niosą ważne lekcje o cierpliwości, miłości i wzajemnym wsparciu. Idealne dla najmłodszych przed snem.

Żółw: Bajki o mądrości i cierpliwości

Przyjrzyj się spokojnym przygodom żółwia, które uczą dzieci wytrwałości i szacunku. Bajki pełne ciepła, idealne na dobranoc dla małych słuchaczy.

Lasy: Opowieści na dobranoc

Zapraszamy do magicznych lasów pełnych tajemnic, w których bohaterowie i zwierzęta odkrywają odwagę i przyjaźń. Bajki dla dzieci spragnionych przygód.

Pustynia: Opowieści pełne przygód

Odkryj bajki o gorącej pustyni, w której zwierzęta i bohaterowie łączą siły, by przetrwać i odnaleźć przyjaźń. Idealne historie przed snem.