Ola z Wioski i Ogr o Wielkim Sercu

dodano: 22-9-2024

Dziewczyna z Wioski

Dawno, dawno temu, za siedmioma gęstymi borami i siedmioma szeleszczącymi polanami, leżała niewielka wioska, jakby utknięta na skraju zaczarowanego lasu. Wśród łagodnych łąk, gdzie mgły leniwie skradały się o poranku, a słońce ścigało cienie, mieszkała dziewczynka o imieniu Ola. Była wśród ludzi niczym promień światła - szczera, wesoła, a przede wszystkim bardzo dobra. Miała długie kasztanowe warkocze, pyzate policzki i oczy pełne ciekawości świata. Wioska Olki była mała, lecz pełna gwaru i serdeczności. Każdy znał tu każdego, a dorośli z podziwem patrzyli na dziewczynkę, która niosła pomoc sąsiadom - czy to pomagając z zaganianiem gęsi, czy przepędzając wróble z grządek marchewki. Najbardziej jednak Ola ceniła chwile spędzone nad szafirowym jeziorem, gdzie kaczki pluskały się w wodzie, a na brzegu porastały wysokie trawy i mięta. Pewnego letniego popołudnia, kiedy słońce grzało tak mocno, że niebo aż migotało od ciepła, Ola zbierała muszelki na brzegu jeziora. Nagle, z głębi lasu, dobiegł ją dźwięk godny największych tajemnic - było to głośne, basowe buczenie, przeplatane cichutkim popiskiwaniem. Ola zastygła w miejscu, uniosła głowę i poczuła lekki dreszczyk. Coś wołało ją w głąb zielonego cienia. Nie zastanawiając się długo, dziewczynka wsunęła się pomiędzy omszałe pnie drzew, gdzie światło prześwitywało przez liście niczym przez kolorowe witraże. Po kilku chwilach dotarła na leśną polanę, a tam - o rety! - natknęła się na niecodzienną gromadkę: zwinną wiewiórkę z puchatym ogonem, czerwononosą świnkę, zrywnego kangura i maleńką szarą myszkę. Wszystkie były wystraszone, a łezki lśniły im w oczach. - Co się stało? - spytała Ola najdelikatniej, jak potrafiła, przykucając naprzeciw zwierzątek. Świnka zamrugała oczkami, a potem odpowiedziała cienkim głosem: - Zły Ogr zamieszkał w naszym lesie! Jest wielki, groźny i okropnie zły. Kradnie nasze zapasy, łamie gałęzie, przewraca domki i straszy każde stworzenie! Wiewiórka dodała, podkręcając swój puszysty ogonek: - Nasz dąb aż trzeszczy z nerwów! Kangur, trzepocząc uszami, dorzucił: - Nie możemy się bawić, wszyscy się go boją! Ola spojrzała na przerażone zwierzęta i poczuła ukłucie w sercu. Postanowiła, że musi im pomóc, nawet jeśli las kryje w sobie wielkie niebezpieczeństwa. Chwyciła dłoń małej myszki, uśmiechnęła się wesoło i powiedziała: - Nie bójcie się! Razem sobie poradzimy. Ale pamiętajmy - naszym najważniejszym orężem jest... głowa pełna pomysłów! Zwierzęta natychmiast podskoczyły z radości. Ustalili wspólny plan działania i na paluszkach ruszyli przez las w kierunku mrocznej pieczary, gdzie - według śladów, miały kryjówkę Ogra. Była to ponura jaskinia, skulona pod zwisającym urwiskiem, z którego kapała kropla po kropli tajemnicza, błękitna woda. Wokół jaskini leżały rozrzucone orzechy, połamane gałęzie i pierzynka z porwanych liści, które zapewne służyły Ogrowi za legowisko. Po krótkiej naradzie Ola wymyśliła przebiegły plan. - Zbudujemy wielką pułapkę! - zakomenderowała z iskrą w oczach. - Każdy z nas ma swoje mocne strony. Świnko, twoje ryjki potrafią kopać najgłębsze dziury! Kangurze, użyj skoczności, żeby zrzucać gałęzie z najwyższych drzew. Wiewiórko, znajdź słodkie owoce, żeby zwabić Ogra, a myszka... - tu Ola mrugnęła - pomoże nam spleść najmocniejszą pajęczynę z lian! I zaczęli działać. Świnka ryła ziemię, aż powstała szeroka jama, kangur z gracją zwieszał na gałęziach liście i sploty, wiewiórka błyskawicznie znosiła orzechy i jabłuszka, zaś mysz wiła pułapkę - niepozorną, sprytną sieć. Kiedy wszystko było gotowe, Ola rozrzuciła na środku polany najsłodsze owoce, a cała drużyna schowała się za jeżynowym krzakiem. Nie minęła chwila, a ziemia zadrżała pod potężnymi stopami. Z czeluści jaskini wynurzył się Ogr, potężny i kosmaty, o twarzy ogromnej jak wachlarz! Miał brwi jak krzaki jeżyn, nos czerwony niczym zachodzące słońce i zęby jak kamienie rzucone na ścieżkę. Ale zamiast strachu, Ola zobaczyła w jego oczach... cień smutku? Ogr, zwabiony owocami, rozejrzał się i ruszył łapczywie na środek polany. Nagle - trach! - pułapka zatrzasnęła się pod nim, a Ogr wpadł w głęboką jamę po same pachy. Zwierzątka wraz z Olą wyskoczyły z ukrycia i zaczęły wiązać go lianami. Ogr, przestraszony, zawołał kruchym, cichym głosem: - Proszę, nie róbcie mi krzywdy! - wzdychał. - Ja... ja tylko chciałem tu zamieszkać. Jestem taki samotny, a nikt w lesie nie chciał mnie przyjąć. Chciałem, żeby ktoś mnie zauważył. Ola spojrzała na niego ze współczuciem. Przykucnęła tuż przy jamie i mówiła łagodnie: - Jeśli chcesz, możesz tu mieszkać, ale pod jednym warunkiem. Pomóż nam naprawić to, co zepsułeś, okaż serce zwierzętom i ludziom. Wszyscy zasługują na dom i przyjaciół. Ogr, wielki jak dąb, rozpłakał się jak dziecko. Obiecał poprawę i zaraz, z pomocą nowych przyjaciół, zaczął zbierać porozrzucane gałęzie, naprawiać norki, a nawet zbudował dla wiewiórki prawdziwy domek na drzewie. Co więcej, położył w całym lesie nowe ścieżki z liści, a wokół wioski zasadził mnóstwo młodych drzew. Mieszkańcy wokół zachwycili się przemianą Ogra. Stał się on najlepszym opiekunem zielonego boru - bronił słabszych, przynosił żołędzie myszkom, a nawet doradzał Olce przy budowaniu nowych domków dla ptaków. Od tej pory Ola zawsze podkreślała: "Nawet najsmutniejsze serce może się zmienić, jeśli poda mu się rękę i pokaże odrobinę życzliwości". A Wioska Olki i zaczarowany las już nigdy nie były takie same. Pomiędzy ludźmi, zwierzętami i dawnym Ogrem zapanowała zgoda, przyjaźń i radość, której nie zburzył już żaden potwór. Ogr, czasem, z lekkim rumieńcem, opowiadał dzieciom bajki o tym, jak ważne jest wybaczenie i budowanie mostów, a nie murów. A nocą, gdy na jeziorze migotały gwiazdy, Ola razem ze swoimi przyjaciółmi wsłuchiwała się w szum lasu - i wiedziała, że wszystko jest na swoim miejscu. Koniec.

Postacie w tej bajce

Wybierz postać, żeby znaleźć więcej opowieści z podobnym motywem.

Powiązane bajki

Inne opowieści z podobnym duetem bohaterów albo ze wspólnymi motywami.

Kategorie w których wystąpiła bajka:

Dziewczynka z Wioski: Ciepłe bajki

Odkryj wzruszające historie o dziewczynce z wioski, która zdobywa serca zwierząt i ludzi dzięki dobroci. Idealne opowieści na spokojny wieczór.

Ogr z bajki i bajki o ogrze dla dzieci | Bajunie

Szukasz bajki o ogrze? Krótkie opowiadania wieczorem: duży bohater, przyjaźń i nauka nieoceniania po pozorach. Bezpieczne treści do czytania na głos.

Świnka: Magiczne opowieści i przygody

Odkryj zabawne historie o świnkach, które poznają przyjaźń i empatię w codziennych przygodach. Doskonałe bajki na dobranoc, rozgrzewające serca.

Kangur: Bajki z krainy marzeń

Poznaj urocze historie o kangurach, które uczą odwagi i radości z odkrywania nowych miejsc. Doskonałe opowieści na dobranoc dla najmłodszych.

Wiewiórka: Bajki na dobranoc

Zanurz się w barwne opowieści o wiewiórkach, które odkrywają skarby natury i uczą dzielenia się z innymi. Fantastyczne historie na wieczorne czytanie.

Mysz: Opowieści na dobranoc

Przenieś się w świat malutkiej myszki, pełen wielkich przygód i cennych lekcji o przyjaźni oraz współpracy. Idealne bajki przed snem.

Jezioro: Opowieści o wodnych przygodach

Poznaj bajki o tajemniczym jeziorze, pełnym ciekawych stworzeń i niespodzianek. Przygody te rozbudzają wyobraźnię i uczą wartości wspólnej zabawy.

Dżungla: Bajki pełne egzotyki

Wyrusz w barwną podróż po dżungli, gdzie zwierzęta i przygody czekają na każdym kroku. Idealne opowieści na wieczorne czytanie z dziećmi.

Bajka zredagowana przez zespół bajunie.pl.