Dawno, dawno temu, za siedmioma jeziorami królował Kazimierz - łagodny władca z ogrodem motyli. Jego przyjaciele to jeż Franciszek od mozaik, tygrys Gromosław od śpiewu i ciężkich belek, gołąb Amadeusz od listów i plotek oraz karaluch Bronisław od zapisków nocnej zmiany - mały, lecz pilnujący, by nikt nie zapomniał o herbacie.
Pewnego dnia król westchnął pod klifem: - Jak tu pięknie… przydałaby się letnia altana.
Nie wiedział, że klif ma pana - cyklopa Gniewomira z jednym okiem jak latarnia. Olbrzym bał się tylko jednego: że znów zostanie sam, gdy obok dorośnie cudzy dom.
Nocami Gniewomir burzył mury. Franciszek kazał czekać w mchu - i razem wyskoczyli na rabującego.
- Kim jesteś? - spytał Kazimierz. - Dlaczego niszczysz czyjąś pracę?
Gniewomir na to opowiedział o latach bez gościa u stołu. Król wyciągnął rękę:
- Nie chcemy zająć twojej jaskini. Zbudujemy sąsiada. Zostań Strażnikiem Klifu - niech las wie, że siła może być zaproszeniem, nie pięścią.
Łza cyklopa spadła jak rosa; od tej nocy nosił belki szybciej niż złość.
Na otwarciu huśtawka z jego dłoni bujała dzieciom aż pod chmury. W tym królestwie nawet nocne tupy zdarzają się tylko od tańca.
Dobranoc — a jeśli pojawi się strach, powiedz o nim komuś bliskiemu; wtedy robi się mniejszy.
Postacie w tej bajce
Wybierz postać, żeby znaleźć więcej opowieści z podobnym motywem.
Cyklop jak z mitu, ale w dziecięcej baśni - fabuła o bystrym spojrzeniu, sile i pogodzeniu z innym. Bajki do czytania przed snem: napięcie z sensem, bez rozlewu grozy.
Odkryj niesamowite przygody karaluchów, które uczą wartości i wywołują uśmiech na twarzach najmłodszych. Fantastyczne historie przed snem dla Twojego dziecka.