Dawno, dawno temu istniało Zielone Królestwo - lasy jak zasłona z szeptów, jeziora jak spokojne oczy, góry prawie dotykające nieba. Pan Gwiezdnego Pyłu miał brodę jak wodospad mądrości, kapelusz szeroki jak liść kasztana i różdżkę, co rozświetlała nawet jesienne popołudnia.
Morwen Cień żył tam, gdzie słońce sięga ledwie palcem - zazdrość i smutek paliły w nim chęć, by wszystko było tylko jego.
Pewnego dnia sowy doniosły: Morwen chce zatrzymać rzeki, zmętnić wody i zamknąć zwierzęta w pracy pod ziemią, by rosła tylko jego potęga.
Pan Pyłu wziął kostur dębowy, worek ziół i ziarna gwiezdnego pyłu. Na tundrze spotkał rybę Migotkę - srebrne łuski jak kawałki księżyca na fali. Opowiedziała, że potomstwo nie tańczy już nad dnem, bo nurt stał się mętny i obcy. Czarodziej uklęknął nad strumieniem, szepnął pieśń Zielenicy - światło z różdżki przepłukało lód i piasek, a Migotka podarowała mu magiczną łuskę na odbicie złych czarów.
W lesie kret Prokop prowadził pod ziemię: Morwen trzymał zwierzęta przy kryształowych ścianach. Światło zaklęcia rozsadziło kajdany; przy bramie Wilk - zmęczony, lecz wciąż silny - poczuł dotyk łuski i wstał, by iść z nimi. Tunel runął jak zły sen po przebudzeniu.
Na północy pałac Morwena miał wieże w chmurach i ogród jak labirynt cieni. W hebanowej klatce płakała kotka Kicia - czyste serce, które zły czarodziej chciał palić jak świecę mocy. Pan Pyłu, Wilk, Prokop i Migotka omijali sidła; Kicia otuliła ich złotą aurą wdzięczności, gdy ją wydostali.
Z fiolki zebrali rosę, jedną łzę radości kota i skrzydło ważki - eliksir, który nie zabijał, lecz odbierał moc z pychy. Morwen rzucał błyskawicami; łuska odbijała je z powrotem. Dobroczyńca spojrzał mu głęboko w oczy:
- Siła bez pokoju tylko buduje kolejne klatki.
Eliksir rozblaskował powietrze; Morwen skurczył się w żółwia z powolnymi ruchami i łagodnymi oczami - nie na karę wieczną, lecz na czas nauki przy stawie.
Wioska świętowała: ogniska, żaby-śpiewaczki, taniec przy księżycu. Zwierzęta i ludzie przysięgli sobie troskę o krainę.
Dobro, gdy idzie z odwagą i przyjaciółmi, przechodzi nawet przez najciemniejszy korytarz. Dobranoc.
Postacie w tej bajce
Wybierz postać, żeby znaleźć więcej opowieści z podobnym motywem.
Zanurz się w czarujących opowieściach o rybkach i ich przyjaciołach. Te historie rozwijają wyobraźnię oraz uczą wrażliwości na piękno morskiego świata.
Poznaj niezwykłe opowieści o zwierzętach i bohaterach żyjących w surowym klimacie tundry. Doskonałe historie na dobranoc, rozbudzające empatię i wyobraźnię.