Król Beniamin i Złowrogi Goblin z Cieni

dodano: 17-4-2023

Król

Dawno, dawno temu, za siedmioma rzekami i siedmioma zielonymi wzgórzami, istniała kraina, o której opowiadały nawet poduszki, kiedy śniło się dzieciom. Było to miejsce pełne połyskujących strumieni, rozkołysanych łąk i lasów tak wysokich, że ich czubki ocierały się o niebo. Rządził tam król Beniamin, którego wszyscy, mali i duzi, kochali dla jego szczodrego serca oraz łagodnego spojrzenia.
Kurczak na rysunku: Kurczak Król Beniamin nie nosił grubej korony, lecz girlandę z bławatków i dzwonków leśnych. Często wędrował wśród brzozowych zagajników, rozmawiając z lisami, jeżami i ptakami. Swoim poddanym nigdy nie żałował dobrych słów ani kubka miodu, a zwierzęta nazywały go w myślach "tym, który umie słuchać".
Wiewiórka na rysunku: Wiewiórka Pewnego popołudnia, gdy słońce tańczyło już wśród liści, król natknął się na ruiny starej świątyni ukrytej pod kaskadą pnączy i bluszczu. Zapach dawnej magii unosił się tu w powietrzu, a kamienie ruiny pokrywał miękki, srebrzysty mech. Król poczuł, jakby ślady dawnych opowieści znowu przemknęły pod powiekami – a one zawsze pchały go do dusznych i tajemniczych miejsc.
Mysz na rysunku: Mysz Jednak w najmroczniejszym kącie ruin mieszkał goblin – istota o skórze szmaragdowej niczym liść pod księżycem, z oczami jak dwa szparagowe paciorki i uśmiechem, który wykrzywiał mu twarz w paskudny sposób. Goblin nazywał się Gorg. Żył w cieniu gniewu i zazdrości, bo dawniej, gdy jeszcze istniało tu jego goblinie plemię, nie znalazł przyjaciół, a dziś, zamiast śmiechu i pieśni, słyszał tylko echo własnej samotności.
Goblin na rysunku: Goblin Gorg dnia pewnego podsłuchał, jak koala chwali króla Beniamina za mądrość, jak kurczak opowiada, że król nigdy nie pozwoli zrobić im krzywdy, jak wiewiórka śmieje się, że król zna każdy dąb w lesie. Goblin poczuł, jak stary cień złości rozpościera się w jego sercu jak burzowa chmura. Postanowił, że nie ustąpi, dopóki król i jego wesoła gromada nie zaznają smutku.
Koala na rysunku: Koala Gorg ruszył przez leśne ostępy, zwołując ku sobie innych ciemnych wędrowców: żarłoczne wilki, których oczy świeciły niczym węgle, syczące węże jadowite i tarantule, co tkały warowne sieci niemal jak zamki z nici. Obiecał im skarby królestwa, mięso z królewskiej spiżarni i wolność czającą się w ciemności. Na szczęście, ukradkiem, malutka i cichutka myszka o imieniu Tilia, podsłuchała nocą rozmowę goblina i przerażona pognała do królewskiego zamku . Drżącym głosem opowiedziała o planach Gorga. Król, poruszony odwagą myszy, natychmiast wyruszył na naradę wojenną. W pałacu zebrały się wszystkie zwierzęta – od dumnego kurczaka Bercika, przez koalę Klarę, aż po sprytną wiewiórkę Filutkę . Bercik, choć czasem tchórzy, tym razem napuszył piórka i zawołał, że pierwszy pobiegnie ostrzegać straż królewską. Klara, najmądrzejsza ze wszystkich, zaczęła rysować na miękkiej ziemi mapy, wytyczając, którędy goblin poprowadzi swoje wojska. Filutka zaś, z ogonem puszystym jak chmurka, postanowiła roznosić wiadomości przez gałęzie bardziej zwinna niż wiatr . Tilia – niepozorna, lecz odważna – podkradała się codziennie do obozu goblina, słuchała uważnie, zapamiętywała każdy szept i szuranie łap, a potem cichutko wracała do zamku. Noc przed bitwą była ciężka – księżyc świecił jak srebrny grosik wśród gęstych chmur, a wiatr przynosił przytłumione wycie wilków. Król z krzesła na wieży doglądał lasów, czuwając razem ze zwierzętami . Każdy z nich czuł niepokój, ale też wielką jedność i moc płynącą ze wspólnego celu. W końcu rozgorzała bitwa. Goblin ze swoją armią nacierał z siłą huraganu, ale królewska armia, wspierana przez zwierzęcych przyjaciół, nie dawała się zaskoczyć . Kurczak śmiało biegał między żołnierzami, ostrzegając o niebezpieczeństwie, koala z wysokości pnia drzewa dowodziła i podpowiadała najlepsze strategie. Wiewiórka przemykała przez gałęzie z meldunkami, a mysz zaś zdobywała nowe informacje o ruchach wroga. W ferworze walki Gorg wypuścił na królewskich żołnierzy najbardziej jadowite żmije, ale szczęście sprzyjało odważnym . Klara zdołała przemycić worki z liśćmi eukaliptusa, które skutecznie odstraszały węże. Wreszcie, po wielu godzinach, armia goblina osłabła. Żądni zemsty towarzysze Gorga uciekli w popłochu, zostawiając go samego . Goblin, widząc zjednoczenie króla i zwierząt, zrozumiał, jaką moc ma prawdziwa przyjaźń. Zapłakał gorzko, a jego łzy zmyły zielony gniew z twarzy. Król, okazując miłosierdzie, oszczędził goblina i pozwolił mu zamieszkać w starych ruinach, pod warunkiem że już nigdy nie podniesie ręki na mieszkańców królestwa . Gorg po latach nauczył się radości z drobnych przysług i – kto wie – może nawet kiedyś został niespodziewanym przyjacielem innych. Król zaś osobiście udekorował każdego swego zwierzęcego sojusznika: kurczaka Bercika uczynił generałem, koala Klarę doradcą królewskim, Filutkę wiewiórkę – głównym posłańcem z własnym fioletowym peleryną, a mysiej Tilie powierzył obowiązki najważniejszego wywiadowcy pałacowego. Królestwo kwitło w pokoju, śmiechu przybyło, a dzieci do dziś opowiadają sobie historię króla, który potrafił słuchać – i goblina, co odnalazł przyjaźń wśród tych, których się kiedyś bał . Tak kończy się nasza opowieść, moja kochana wnuczko – pamiętaj, że nawet w najmroczniejszych zakamarkach czai się czasem ktoś, kto pragnie być częścią twojej historii.




Zobacz więcej bajek:


Ania i Złowroga: Magiczna Przemiana w Lesie

Za siedmioma wzgórzami i trzema błękitnymi strumieniami, u stóp starych, szumiących lasów, leżała wioska rozświetlona słońcem i rozbrzmiewająca wesołym śmiechem dzieci. W tej właśnie wiosce mieszkała ... czytaj dalej...

Ania i Klątwa Złowrogiej Wróżki: Opowieść z Magicznego Lasu

Dawno, dawno temu, w maleńkiej, malowniczej wiosce otoczonej zielonymi wzgórzami, gęstym lasem i szumiącym strumieniem mieszkała dziewczynka o imieniu Ania. Ania była pełna życia, miała jasne, roziskr... czytaj dalej...

Syrena Mela, Wiedźma i przyjaciele z Magicznego Lasu

Dawno, dawno temu, gdy jeszcze na świecie istniały miejsca, w których rodziła się prawdziwa magia, a gwiazdy tańczyły na niebie do samego rana, żyła sobie syrena o imieniu Mela. Ach, cóż to była za sy... czytaj dalej...

Kategorie w których wystąpiła bajka:

Król: Bajki pełne przygód i mądrości

Wejdź do królewskiego świata, gdzie bohaterowie uczą się honoru, sprawiedliwości i troski o poddanych. Doskonałe opowieści na dobranoc.

Gobliny: Zabawne opowieści na dobranoc

Odkryj świat psotnych goblinów, które pokazują, że nawet w najmroczniejszych zakamarkach można znaleźć przyjaźń i pomoc. Magiczne bajki dla dzieci.

Kury: Bajki pełne przyjaźni

Odkryj zabawne historie o kurach i ich pełnych humoru przygodach w wiejskiej zagrodzie. Bajki na dobranoc, które uczą współpracy i wrażliwości.

Koala: Bajki z australijskiego lasu

Zanurz się w spokojne opowieści o koalach, które uczą przyjaźni i troski o innych. Idealne bajki na dobranoc, wypełnione miłością do natury.

Wiewiórka: Bajki na dobranoc

Zanurz się w barwne opowieści o wiewiórkach, które odkrywają skarby natury i uczą dzielenia się z innymi. Fantastyczne historie na wieczorne czytanie.

Mysz: Opowieści na dobranoc

Przenieś się w świat malutkiej myszki, pełen wielkich przygód i cennych lekcji o przyjaźni oraz współpracy. Idealne bajki przed snem.